Wojna o przeglądy. Czy cena badania technicznego wzrośnie?

20.10.2016 08:33  |  Kategoria Główna

Nie udało się marchewką, więc spróbują kijem. Tak Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce zmotywować właścicieli samochodów do regularnych badań technicznych. Mimo, że w Polsce działanie to jest obowiązkowe, wciąż wielu kierowców spóźnia się lub jeździ po ulicach bez aktualnego przeglądu. Wprowadzone zmiany mają ukrócić ten proceder, jednak czy planowana wysokość kary będzie adekwatna do przewinienia?

 

 

Badanie techniczne pojazdu - koszty będą większe

Planowane zmiany zapowiedzianie przez MIB mogą spowodować podwyższenie kosztów związanych z okresowym badaniem pojazdu nawet dwukrotnie. Obecnie właściciele nowych samochodów (z wyjątkiem tych z instalacją LPG) są zobligowani przeprowadzić pierwsze badanie techniczne pojazdu po trzech latach od jego zakupu. Kolejne odbywa się dwa lata później, a już każde następne - co roku. Koszt takiej wizyty na stacji diagnostycznej wynosił do tej pory 99 zł. Natomiast od 2018 roku ma on wzrosnąć do 126 zł.

 

Spóźniłeś się z badaniem? Czeka Cię jeszcze wyższa opłata za przegląd

Kierowcy, którzy nie zdążyli z badaniami na czas zapłacą podwójną stawkę, czyli 250 zł. Dodatkowo będą musieli się liczyć z wydatkami na lawetę potrzebną do przetransportowania pojazdu do stacji, jednak nie najbliższej tylko tej należącej do sieci nadzorowanej przez TDT (Transport Dozoru Technicznego). Ma powstać tylko jeden taki punkt na województwo.

“Sami są sobie winni” przychodzi na myśl, jednak każdy zauważa fakt, że wysokość kary jest nieadekwatna do przewinienia. Bezdyskusyjnie, samochodem w złym stanie technicznym poruszać się nie można. Tak mała ilość punktów kontroli będzie jednak nie tylko powodować duże kolejki, ale również może się okazać zbyt obciążająca, bo w przypadku niektórych aut ich wartość może być niewspółmierna do kosztów odholowania.

 

Potencjalne konsekwencje planowanych zmian

Rodzi się również pytanie, czy taka zamiana nie przyczyni się do nasilenia praktyk nielegalnego wystawiania przeglądów technicznych, co wynika z wciąż utrzymującego się wśród kierowców przekonania, że pieczątka jest ważniejsza niż faktyczny stan auta. Na polskich drogach samochody w wieku powyżej 15 lat nie są rzadkością i niestety stan techniczny wielu z nich pozostawia wiele do życzenia. Mając tą świadomość niektórzy właściciele albo unikają przeglądu, albo starają się zdobyć wymaganą pieczątkę w inny sposób.

 


Kierowcy w Polsce mają ostatnio wiele powodów do narzekań. Drożeje OC, pojawiła się wizja podatku od starszych samochodów, coraz bardziej realna wydaje się niemożność odmówienia mandatu. Dodatkowe obciążenie kieszeni zwiększonymi wydatkami za przegląd, choć w pewnym stopniu znajduje wytłumaczenie, to w praktyce może okazać się zbyt rygorystyczne. A może tak dla odmiany wprowadzić zmiany, które pozwoliłyby nieco odetchnąć właścicielom aut? Niestety. Polska to nie utopia.

 

 

Zapisz komentarz

  • (will not be displayed)

* Required Fields



« Back