Niechciana pamiątka z wakacji. Czy opłacać mandat z zagranicy?

02.09.2016 12:53

Rutyna dnia codziennego sprawia, że z nostalgią wspominamy chwile spędzone na plaży i towarzyszącą nam wtedy beztroskę, jednak ta mija, w momencie gdy, oprócz zdjęć, o urlopowym wyjeździe przypomina nam zalegający w skrzynce mandat.

 

 

Czy powinniśmy go zapłacić?

 

 

 

 

 

 

W celu zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym Unia Europejska zdecydowała się wprowadzić dyrektywę ułatwiającą transgraniczną wymianę informacji i egzekwowanie kar za przestępstwa i wykroczenia dokonane przez kierującego pojazdem zarejestrowanym w innym państwie członkowskim UE.

 

Państwa należące do struktur UE mają możliwość roszczenia kar za następujące typy przestępstw oraz wykroczeń:

 

Unia Europejska

 

Jak wygląda procedura egzekwowania kary?

 

Przepływ danych o pojeździe oraz jego właścicielu pomiędzy krajami członkowskimi Unii Europejskiej możliwy jest dzięki krajowym punktom kontaktowym.

 

W przypadku gdy państwo członkowskie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia podejmie decyzję o wszczęciu takiego postępowania, informuje ono zgodnie ze swoim prawem krajowym właściciela pojazdu, posiadacza pojazdu lub zidentyfikowaną w inny sposób osobę podejrzaną o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia związanego z bezpieczeństwem ruchu drogowego.

 

Informacje te, zgodnie z prawem krajowym, obejmują konsekwencje prawne czynu na terytorium państwa członkowskiego popełnienia przestępstwa lub wykroczenia przewidziane prawem tego państwa członkowskiego.

 

Wezwanie, o którym mowa powyżej powinno być w języku dokumentu rejestracyjnego pojazdu, jeśli jest on znany, lub w jednym z języków urzędowych państwa członkowskiego rejestracji.

 


Wysłane zawiadomienie zawiera bardzo szczegółowe informacje na temat sytuacji, w jakiej doszło do popełnienia przestępstwa. W przypadku, gdy osoba, która je otrzymała nie przyznaje się do przestępstwa lub wykroczenia, ma ona 60 dni na odwołanie się od niego.


Przedawnienie czynu następuje wtedy, gdy w okresie od popełnienia wykroczenia nie zostało wystawione wezwanie, jednak czas przedawnienia jest zależny od przepisów obowiązujących na terenie kraju, w którym do niego doszło.

 

 

Czy mandat z zagranicy może zostać zignorowany?

 

Wśród niektórych kierowców króluje przekonanie, że zignorowanie zawiadomienia załatwi sprawę, ponieważ w przypadku niewielkich kwot próba egzekwowania kary może być po prostu nieopłacalna, jednak takie rozwiązanie nieraz okazuje się dla nich zgubne. Zwłaszcza w przypadku, gdy częściej zdarza się im podróżować do kraju, w którym zostało popełnione wykroczenie. Powinni się oni wtedy spodziewać konsekwencji przy pierwszej kontroli drogowej.

 

Wystawiane za granicą mandaty nabierają charakter prawomocny po zatwierdzeniu polskiego sądu, a kluczową rolę odgrywają tutaj terminy. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem organ zagraniczny na złożenie wniosku do sądu ma rok, natomiast czas przewidziany na przeprowadzenie całego postępowania to dwa lata. Cała procedura jest wyjątkowo czasochłonna i może się zdarzyć, że dany organ nie zdecyduje się na jej rozpoczęcie, jednak w przypadku wysokich kar lepiej na to nie liczyć.

 

Rozprawy sądowe, przesłuchiwania oraz duża dawka nerwów. Są to następstwa, na które musi być przygotowany kierowca, decydujący się na sądową batalię. Dlatego w przypadku, gdy mamy świadomość, że rzeczywiście dokonaliśmy danego wykroczenia, należy sobie zadać pytanie: czy warto walczyć czy lepiej opłacić mandat?

 

 

 

Stres związany z jazdą po obcym kraju, nieznajomość drogi, zmęczenie, a także wakacyjny nastrój to czynniki, które mogą powodować, że kierowca nie zawsze będzie przestrzegał obowiązujących w danym kraju przepisów. Jeżeli po urlopie znajdziemy zawiadomienie mandatowe i jesteśmy pewni, że doszło do wykroczenia warto opłacić karę, jednak gdy wydaje nam się, że zawiadomienie jest bezpodstawne to dobrze jest skonsultować się z prawnikiem.

Zapisz komentarz

  • (will not be displayed)

* Required Fields



« Back