I ty możesz zostać motoryzacyjnym MacGyverem

18.04.2016 23:18

W testach osobowościowych, często pojawia się pytanie: Którym ze znanych bohaterów chciałbyś zostać? Odpowiedzi są różne.

Pragniemy chronić miasto, niczym Batman.

Ratować damy z opresji, niczym Supermen.

Zabierać bogatym i dawać...sobie, prawie jak Robin Hood.

Pragnienia te zmieniają się w dniu, w którym wsiadamy do własnego samochodu. Od tej chwili marzymy już tylko o tym, by stać się MacGyverem.

 

Popularny na przełomie lat 80 i 90, serial o byłym agencie służb specjalnych, mocno utkwił w pamięci telewidzów, a tworzone przez Angusa MacGyvera wynalazki wzbudzały często skrajne emocje. Czasami był to śmiech, czasami podziw, czasami też wkradała się zazdrość. Zazdrość o to, by choć raz móc zrobić „coś” z „niczego”.

 


 

Z myślą o wszystkich tych niespełnionych marzeniach stworzyliśmy poradnik, który pomoże stać się motoryzacyjnym MacGyverem (zalecamy korzystanie z porad dla uwspółcześnionych agentów).

 

1. Nieszczelność w chłodnicy

 

Co może się przydać? Jajko lub musztarda.

Nawet Angus miewał problemy z samochodem, jednak daleki był od wzywania pomocy drogowej (oczywiście samodzielnie skonstruowanym telefonem). W jednym z odcinków, pomysłowy agent, musiał zmierzyć się z nieszczelnością w chłodnicy. Do jej załatania wykorzystał...jajko. Najpierw podgrzał wodę w chłodnicy, a następnie dodał do niej białka, które ścięły się zalepiając rozcięcie. Według "Pogromców mitów" rozwiązanie to mogło mieć duże szanse powodzenia. My nie mieliśmy odwagi sprawdzić.

 

 Mac Gyver patent chłodnica płyn do chłodnic

 

Wśród kierowców popularna jest również metoda z wykorzystaniem musztardy.

Wersja dla współczesnych Mac Gyverów: uszczelniacz do chłodnic

 

 

2. Brak płynu w chłodnicy

 

Co się może przydać? Woda

Brak płynu w chłodnicy może przyczynić się do przegrzania silnika, a w efekcie do jego uszkodzenia. Płyn do chłodnic można, co prawda kupić i uzupełnić na stacji benzynowej, jednak co zrobić, gdy kontrolka zapali się w szczerym polu? W takim przypadku należy poszukać wody (może być nawet deszczówka zebrana w starej oponie) i wprowadzić ją do chłodnicy. Dzięki temu auto bezpiecznie dojedzie do „cywilizacji”. Ważne, aby dolewana woda nie miała w sobie piasku.

 

Pamiętaj! Gdy tylko będzie to możliwe, zalej do chłodnicy odpowiedni płyn.

 

3. Zerwany pasek klinowy

 

Co się może przydać? Sznurek, rajstopy

Nie wiemy, jak z takim problemem poradziłby sobie Angus, ale wiemy jak radzili sobie z nim kiedyś kierowcy. Zerwany pasek w starszych modelach pojazdów zastępowany był pończochą. Niestety kobiety coraz częściej podróżują w spodniach, a i paski klinowe różnią się od tych sprzed kilku lat, dlatego gdy dojdzie do zerwania lepiej jest wykorzystać sznurek znaleziony w aucie.

 

4. Wymiana opony

 

Co się może przydać? Deska, kamień.

Wymiana opony teoretycznie nie powinna przynieść kierowcy większego problemu, a już zwłaszcza kierowcy, który pretenduje do zostania MacGyverem.

Teoretycznie...

W praktyce często okazuje się być inaczej. Jak mówi jedno z praw Murphie'go "jeśli coś ma pójść źle, to z pewnością pójdzie źle" i w myśl tego prawa opona zapewne zostanie uszkodzenia na trudnym, grząskim terenie, a śruby koła będą tak zapieczone, że ich odkręcenie będzie wydawać się niemożliwe. W takich przypadkach warto rozejrzeć się za kawałkiem deski, który będzie można podłożyć pod lewarek oraz kamieniem polnym. Spełni on funkcję młotka, a kilka solidnych uderzeń w śrubę może pomóc z ich poluzowaniem. Przydatny okaże się również popularny napój gazowany, który znany jest ze swoich właściwości odrdzewiających.

 

Wersja dla współczesnych Mac Gyverów: odrdzewiacz do śrub, uszczelniacz do opon

 

5. Niewielka stłuczka

Wiele patentów motoryzacyjnych nie ujrzałyby światła dziennego, gdyby nie popularne „trytytki”. Plastikowe zaciski powinny znajdować się w obowiązkowym wyposażeniu każdego samochodu. Pozwalają w szybki i łatwy sposób przymocować np. element karoserii uszkodzony podczas niewielkiej kolizji, czy zabezpieczyć plastikowe kołpaki przed zgubieniem. Równie przydatna do drobnych napraw jest taśma klejąca.

 

6. Uszkodzony podnośnik szyby

Gdy podczas jazdy nagle poczujemy niechciany podmuch świeżego powietrza to najprawdopodobniej został uszkodzony podnośnik szyby. Latem taką usterkę można uznać za komfortową, zimą natomiast... za dość uciążliwą. Opuszczoną szybę należy delikatnie podnieść i zablokować ją śrubokrętem lub długopisem, na łączniu z tapicerką.

 

Największą wadą nieprzewidzianych sytuacji jest to, że są...nieprzewidziane. Uszkodzone auto potrafi skutecznie odebrać radość podróżowania, jednak dzięki pomysłowości oraz dostępnym na rynku produktom „pierwszej pomocy” można chwilowo zaradzić problemowi i dojechać do celu. Jednak, gdy mimo wszystko będziemy zmuszeni wezwać pomoc, no cóż pamiętajmy, że... zdarza się to nawet najlepszym.

 Mac Gyver patent samochód awaria naprawa

 A jeżeli podczas testu osobowości twoim pragnieniem było zostanie Agnetem 007, to zapraszamy do zapoznania się z artykułem Samochody i gadżety Jamesa Bonda.



« Back