Mandat za zimny łokieć? To możliwe!

06.07.2016 15:55  |  Kategoria Główna

 

 

Widzicie kobietę na zdjęciu? Ładna, prawda? Mamy tylko nadzieję, że nie wybiera się w podróż do Włoch, bo tam najprawdopodobniej musi się spodziewać przywitania wysokim mandatem. Nie tylko za rozmowę przez telefon komórkowy, ale również… tzw. zimny łokieć.

 

 

 

 

 

 

Mandat za zimny łokieć

O włoskim prawie było głośno już nie raz. W niektórych miejscowościach zakazywano m.in. noszenia zbyt kusych ubrań, czy gry w piłkarzyki i bilarda po godzinie 22, jednak w ostatnich dniach w mediach zawrzało na wieść o tym, że Włosi mogą spodziewać się mandatu za.... zimny łokieć. Nie ma co prawda przepisu, który by tego zabraniał, jednak policjanci posiłkują się zapisem mówiącym o obowiązku zachowania wszelkich możliwych środków ostrożności,zarówno podczas jazdy jak i postoju. Jak podaje TVN24 wielbiciele chłodzenia kończyn przez ramę bocznej szyby, mogą się spodziewać mandatu w wysokości od 41 do 168 euro.

 

Zimny łokieć, czyli o co cały ten szum?

Zimny łokieć jest nie tylko domeną włoskich kierowców, ale przez długi czas stanowił element lansu również na polskich drogach. Stał się z tego powodu niemal tak kultowy jak popularne klapki Kubota, czy perfumy marki Brutal. Konotował bezpośrednio z głośnym basem i popularnym, starszym modelem auta pewnego niemieckiego producenta, jednak zła sława nie przeszkodziła mu w dalszej karierze i nawet w erze klimatyzacji, zimny łokieć robi karierę na polskich drogach. Dziś wystawiają go wszyscy, bez względu na wiek czy płeć.

 

 zimny łokieć, maluch 126p, PRL

Zimny łokieć był popularny nawet w czasach PRL, źródło

 

Czy zimny łokieć jest niebezpieczny?

Nie ma co prawda jednoznacznych dowodów na to, aby zimny łokieć stał się przyczyną wypadku, jednak nie można tego wykluczyć. Kierowca, który podczas jazdy samochodem nie ma umieszczonych obu dłoni na kierownicy, nie ma także możliwości odpowiednio szybkiej reakcji oraz wykonania pełnego ruchu kierownicą. Dodatkowo spocona jedna dłoń, może ześliznąć się z obręczy, przez co całkowicie stracimy kontrolę nad pojazdem.

 

 

Jak zatem powinna wyglądać prawidłowa pozycja za kierownicą?

Pierwszą rzeczą, jaką po wejściu do samochodu, uczą podczas kursu prawa jazdy, jest odpowiednie ustawienie fotela i lusterek, a także sposobu trzymania kierownicy, ponieważ te czynności bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo jazdy.
Dłonie kierowcy powinny być ułożone na godzinie 9 i 15, a ręka w łokciu delikatnie ugięta. Niestety zimny łokieć nie jest jedną błędną postawą zaobserwowaną wśród kierowców. Równie niebezpieczne może okazać się trzymanie obu dłoni na godzinie 12 czy wykonywanie manewrów w sposób przypominający wycieranie talerzy.

 

 

Czy w Polsce również może grozić kara za zimny łokieć?

Doceńmy polskich policjantów, którzy w tej kwestii są bardziej pobłażliwi niż włoscy, ponieważ w obowiązującym w naszym kraju Kodeksie Drogowym możemy przeczytać, że

 

Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę.

Za stworzenie realnego niebezpieczeństwa na drodze grozi do 500zł. Nie słyszeliśmy jednak, aby zapis ten był wykorzystany w przypadku jazdy z zimnym łokciem.

 


Karanie mandatem za zimny łokieć w pierwszym momencie wydaje się być tak absurdalne, że całkowicie rozumiemy oburzenie włoskich kierowców, jednak jak się na tym zastanowimy, okazuje się że takie działanie może mieć swoje uzasadnienie. Dobrze byłoby jednak nie popadać ze skrajności w skrajność i według nas uświadamianie o zagrożeniu,w tym przypadku w zupełności wystarczy.



« Back